Tagi: Tatiana Polakowa

Kryminał wprost od rosyjskiej autorki

Polscy czytelnicy zaczytują się w kryminałach skandynawskich, amerykańskich czy tych wprost z kraju nad Wisłą. Rosyjska literatura przez wielu z nich nadal postrzegana jest przez pryzmat klasyków. Powieści niewątpliwie mistrzowskich, ale liczących już sobie dekady, jeżeli nie setki lat. Podejście to być może zmieni twórczość Tatiaty Polakowej. To współczesna rosyjska pisarka, która specjalizuje się we wciągających kryminałach. Ten najnowszy właśnie pojawił się na polskim rynku wydawniczym. Paląc za sobą mosty to historia rodzinnej tajemnicy, zbrodni oraz próbujących ją rozwikłać sióstr. Książka wciąga i będzie świetnym towarzyszem na zbliżające się długie jesienne wieczory.

Kryminał z tajemnicą w tle

W zasadzie każda powieść kryminalna opiera się na tajemnicy. Na ogół jest ona związana z postacią mordercy, ściganego przez głównych bohaterów. Tak jest i tym razem, ale Tatiana Polakowa postanowiła połączyć zagadkę zbrodni z tajemnicą pewnej rodziny. Kto próbuje ją rozwikłać, ten żegna się z życiem. A mimo to dwie siostry decydują się zmierzyć z przeszłością własnego rodu. Podążanie ich śladami to sama przyjemność, a także wciągająca rozrywka. Czytelnik może próbować odgadnąć, kto jest sprawcą. Niewielu uda się jednak wskazać mordercę, zanim autorka zdecyduje się go ujawnić. Wszystko dlatego, że Tatiana Polakowa dysponuje nie tylko świetnym warsztatem, ale również talentem do tworzenia wciągającej fabuły. Nie jest ona nadmiernie zagmatwana, jak to się niestety dzieje w przypadku niejednego kryminału. Bohaterki podążają wyboistą, aczkolwiek logiczną drogą.

Rosyjska proza w najlepszym wydaniu

Pisarze na całym świecie próbują swoich sił w gatunku kryminalnym. Takie powieści cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem czytelników, a wiele z nich niesie ze sobą także dodatkowe wartości w postaci:

  • przedstawiania szczegółów związanych z pracą detektywów,
  • ciekawych wątków rodzinnych, tak jest w przypadku książki Paląc za sobą mosty,
  • wciągających biografii bohaterów, z którymi czytelnik może się identyfikować.

Można zatem śmiało powiedzieć, że kryminały zasługują na danie im szansy. Paląc za sobą mosty to natomiast godny reprezentant omawianego gatunku. W książce nie brakuje wyrazistych postaci. Do tego jest nieoczywista tajemnica, której rozwikłanie potrwa niemal do ostatniej strony. Takie pozycje uczą otwartego spojrzenia na historię, pokazują że pochodzenie człowieka nie zawsze jest tak klarowne, jak mogłoby mu się wydawać.

Kawa autorstwa pvproductions - pl.freepik.com